Agnes May Life

Blog z nutą inspiracji, dobrego smaku i zdrowego jedzenia
ZDROWIE

Jak zacząć biegać

Pogoda sprzyja aby móc zacząć uprawiać jakiś sport na dworze, np. bieganie. Jak to często bywa, masz chęci- może nawet spore oraz postanowienie, że zaczniesz… Tylko, żeby na samym postanowieniu się nie skończyło! Nie wiesz jak się do tego zabrać?

Pamiętaj, że każdy kiedyś zaczynał.

 

Że początek może stanowić dla ciebie wyzwanie. Ale jeśli tylko wytrwasz, zobaczysz, że było warto.

 

 

Co daje bieganie?

Pozytywną energię, dotlenione ciało, podczas biegania pracuje dużo mięśni.  Przedłużasz swoje  życie. No i wypracowujesz sobie sylwetkę i świetną formę

 

Jak się do tego zabrać rozsądnie?

Fajnie byłoby aby na początku ktoś cię wspierał. Najtrudniej jest ubrać buty i wyjść. Dlatego warto zaangażować np. nasze dziecko. Ono idzie na rower, a ty biegniesz. Gwarantuję ci, że będziecie rozmawiać o tylu różnych sprawach. Możecie się też bawić w jakieś misje specjalne, bazy i agentów. Tak właśnie zrobiłam ja. Mój syn, wtedy 10-letni jeździł na rowerze razem ze mną, kiedy ja biegałam. Zamontowałam mu na rowerze licznik, dzieki któremu on też miał swoje sukcesy w postaci przejechanych odległości i prędkości z jaką jechał. Myślę, że to bardzo fajny pomysł!
                    

 

Możesz też wziąść na takie bieganko swojego psa. Na pewno będzie ci wdzięczny, a ty bedziesz miała towarzysza.
Jeżeli oba wcześniejsze pomysły nie wchodzą w grę, pozostaje koleżanka albo kolega. Zawsze to przyjemniej w towarzystwie.  Ale… Wzajemnie musicie siebie wspierać aby nie zrezygnować za szybko. No i ostatnia, ale w żadnym razie nie najgorsza alternatywa. Bieganie solo. Tutaj może czekać na ciebie duża dawka motywowania siebie samej. Niejednokrotnie przekonasz się, że czasami po prostu najtrudniej włożyć buty i wyjść z domu. Znajdziesz milion wymówek. A to deszcz, wiatr, za gorąco, godzina nie ta, itp. itd…..

 

Daj bieganiu szansę i nie pozwól, aby te tysiące wymówek wzięło górę.

 

 

Jeżeli jesteś świażakiem, to powinnaś zacząć od marszo-biegów. Poniżej podaję link do strony, na której rozpisany jest plan dla takich osób jak Ty. Ja również korzystałam z tej strony i polecam ją każdemu, kto chce zacząć swoją przygodę z bieganiem. Znajdziesz tam wiele ważnych informacji i wskazówek.

 

Marszo-biegi, to żaden wstyd.

Ja także zaczynałam od tej formy zanim zaczęłam biegać. Pamiętam jak wracałam weczorem tak zmęczona, że nie umiałam wklepać kodu do domofonu aby otworzyć drzwi. Tak było na początku. Dziś biegam po 10 km i mam się świetnie.

 

Najważniejsze, to konsekwencja i nie poddawanie się chwilowym słabościom i lenistwu.

 

Zawsze są lepsze i gorsze i dni. Ale tych gorszych dni trzeba się wystrzegać.

 

PAMIĘTAJ! NAJTRUDNIEJ JEST WŁOŻYĆ BUTY I PO PROSTU WYJŚĆ Z DOMU

 

Pamiętaj o tym i niech to będzie myśl, która cię zmotywuje. Kiedy już to zrobisz, całe lenistwo znika, a ty biegniesz.

 

Ważną sprawa jest rozgrzewka przed i rozciąganie po biegu.

Nie zapomnij o tym. Na stronie www.biegaj40minut.pl masz podane przykładowe ćwiczenia. Skorzystaj z nich jeśli nie chcesz nabawić się kontuzji. Biegamy 3 razy w tygodniu co drugi dzień i raz mamy przerwę dwudniową. W tym czasie nasz organizm ma czas na regenerację. Regeneracja jest ważnym elementem biegania.
Trzymam za ciebie kciuki. Bieganie, to fajna sprawa. A endorfinki jakie wytwarza twoje ciało, zagwarantują ci dobre samopoczucie.  Ciało podziękuje ci świetną kondycją, a ty sama będziesz czuła się świetnie.
A dlaczego ja zaczęłąm biegać? O tym jest już inny wpis.

0 Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

shares