Agnes May Life

Wybierz kurs na planetę szczęśliwe życie i płyń w swoim tempie do celu.
NIE ODKŁADAJ SIEBIE NA PÓŹNIEJ

5 rzeczy, z których trzeba zrezygnować, jeśli chcesz być szczęśliwa

Patrzysz na codzienność kogoś innego i myślisz, że też byś tak chciała. Szkoda, że ja nie mogę tak mieć- wzdychasz w swoim sercu.  Przyglądasz się, aż w końcu przychodzi dzień, kiedy frustracja na czyjeś szczęście jest już na tyle wysoka w Twojej głowie, że rodzi się w Tobie złość. Masz już dość patrzenia na to wszystko. I myślisz sobie, ileż można ….?

Czy przyszło Ci do głowy, że widzisz tylko to, co chcesz widzieć? A może ta codzienność była budowana dzień po dniu. A dzisiejsze dziś, jest wynikiem każdego dnia wcześniej. Zazwyczaj nie widzisz tego, ile ktoś poświęcił czasu, chęci i zaangażowania, aby stworzyć swój świat, biznes albo inny aspekt życia. A Tobie zwyczajnie nie chce się zrobić niczego, aby zmienić coś w Twoim życiu. Lubimy patrzeć i oceniać. Ale czy tędy droga?

Ja już jakiś czas temu ( nawet nie pamiętam kiedy! ) zdecydowałam, że jeśli coś będzie podobało mi się w codzienności innych osób, wprowadzę to do swojego życia. Tak było m.in. w przypadku ciasteczek dla Świętego Mikołaja i mleczka dla reniferów. Ale to tylko pojedynczy przykład. Takich sytuacji było więcej. Jeśli coś Ci się podoba, wprowadzaj do swojego życia.

Co możesz zrobić, aby szczęśliwsza? Wpadaj często na mojego bloga! A jeszcze częściej na mojego Instagrama! Wróbelki ćwierkają, że znajdziesz tam dużo optymizmu, który zaraża. Więc jeśli chcesz być zawirusowana, to zapraszam.

 

 

I tak mija dzień, za dniem. Ale gdybym powiedziała Ci, co możesz zrobić, z czego zrezygnować żebyś była szczęśliwa. Zrobiłabyś to? Chciałabyś zacząć? Może właśnie od tej chwili?

Podaję Ci pieć rzeczy, z których warto zrezygnować, jeśli chcesz być szczęśliwa.

 

1. Ocenianie innych

Tak, jak pisałam trochę wyżej, po co Ci to ocenianie. Nie wiesz ile jakaś osoba musiała włożyć pracy, czasu i ile poświeciła, aby być w tym miejscu, gdzie jest teraz. Ty widzisz tylko efekt końcowy. Ludzi zazwyczaj nie obchodzi, co działo się wcześniej. Interesuje ich efekt finalny. A wiesz, że tak naprawdę to, co zazdrościsz innym, co Cię drażni, jest odzwierciedleniem tego, co sama chciałabyś mieć, co chciałabyś osiągnąć. Zamiast oceniać, bierz przykład i zrób coś dla siebie. Zamiast oceniać, pochwal. Powiedz dobre słowo. Doceń. Każdy z nas ma swoją codzienność, swoje sprawy i życie. Nigdy nie wiesz, co kryje się w głowie i sercu innej osoby. Poza tym, jesteśmy jak lustro.

 

To, co widzisz u innych, masz w sobie.

 

 

 

Czasami warto się zastanowić, dlaczego kogoś oceniam? Co się tak naprawdę za tym kryje? A może zrzucasz winę na inną osobę za to, czego samej nie chciało Ci się zrobić?

Ale najgorsze jest to, że poprzez takie ocenianie, krytykowanie – zwłaszcza pod nieobecność danej osoby, możesz ją po prostu zranić.

 

 

2. Robisz z siebie ofiarę

Sama tworzysz sobie wizję siebie, jako niezastąpionej. Osoby, która musi wszystkich uszczęśliwić. A potem narasta w Tobie frustracja, bo ciągle jesteś w każdej chwili dla wszystkich. Tak się starasz, tak się naginasz, aby sprostać wszystkim zachciankom i samej sobie narzuconym obowiązkom. Poświęcasz się w każdej chwili, nawet, kiedy wcale nie musisz. Potem masz pretensje, że nie masz dla siebie czasu. Tak się starasz, a nikt tego nie docenia. Nie przyjmujesz pomocy, bo Ty zrobisz wszystko lepiej. I co z tego, że zrobisz lepiej? Wyluzuj. Kto doceni Twoje starania, jeśli przyzwyczaiłaś ludzi, że Ty ze wszystkim sobie poradzisz, że dasz radę? Choćbyś miała ducha wyzionąć, Ty nie przyjmujesz pomocy. Tkwisz w toksycznym związku, bo Ty wszystko naprawisz, uleczysz i chwycisz w swoje ręce. Nie chcesz dać dziecka na weekend do babci, aby pobyć we dwoje sam na sam z mężem, bo przecież jesteś niezastąpiona.  Weź przestań! Chodź się lepiej przytul! Ukochaj się

 

3. Myślisz o tym, co było

Co było, a nie jest… po prostu było. Oczywiście, są sytuacje, które wymagają czasu abyś mogła wrócić do równowagi, abyś mogła znowu złapać oddech i iść dalej do przodu.  Czas leczy rany? Nie, czas powoduje, że z każdym dniem zapominamy. Zaczynamy myśleć o codziennych, teraźniejszych sprawach. Powiedz mi, po co pielęgnować stare rany? Wiesz, dlaczego zwierzakom po zabiegu zakładany jest kołnierz? Właśnie po to, aby nie lizały ran. Ran z przeszłości, bo zabieg, któremu zostały poddane, to już przeszłość. Nie liż ran. Nie pielęgnuj przykrych dni. Po co?

 

 

 

Pielęgnowanie ran nie przyniesie Ci spokoju, jedynie zburzy spokój dzisiejszego dnia.

 

Czy tego chcesz? Wyciągnij wnioski. Jeśli się sparzyłaś, nie wkładaj ręki do ognia. Jeśli się potknęłaś na wysokich obcasach, włóż buty na płaskim. Rozumiesz, o co chodzi? O Twój spokój. Nie burz go! Pielęgnuj każdy nowy dzień. Każdy zaczynający się dzień, którego jeszcze nigdy nie było.

 

Przeszłość, to historia

Przyszłość, to tajemnica

Teraźniejszość, to dar losu

A po co są dary?

Aby się nimi cieszyć

 

Nie twierdzę, że będzie łatwo. Ale wierz mi, na pewno będzie warto.

 

4. Porównujesz się do innych

Jeśli będziesz skupiała się na innych, nigdy nie dostrzesz swojego szczęścia. Dlaczego? Bo zawsze ktoś będzie lepszy od Ciebie. Ode mnie też. No i co z tego? Czy jesteś ładniejsza, mądrzejsza, szybsza, itp. Co Ci to da? Szukasz aprobaty? Bądź sobą. Twój los jest w Twoich rękach. I tylko Ty możesz sprawić, abyś była taka, jaką chcesz być. Ty, a nie ktoś inny. Zdecyduj, jaka chcesz być. Jeżeli coś Ci się podoba u innych, zwyczajnie wprowadź to do swojego życia. Zdecyduj i idź w tym kierunku. Nawet małe kroczki są lepsze od stania w miejscu. Nie rozpraszaj się na boki. Bądź najlepszą wersją samej siebie. Nie skacz z bungee, nie. No chyba, że chcesz! Prześlij mi zdjęcie jakby co! I zapamiętaj sobie…

 

Opinia jest jak dupa, każdy ma swoją.

 

 

 

5. Myślisz o sobie źle, albo w ogóle o sobie nie myślisz

Już kiedyś pisałam o tym, że…

 

Szczęśliwa kobieta, to szczęśliwe dziecko, rodzina.

 

Dlaczego? Bo najczęściej tak jest, że to kobieta jest opoką tego świata. I to kobieta, czyli Ty, ja, ona tworzymy świat, w którym żyjemy. Dbaj o siebie. O swoje serce, dobre samopoczucie i zdrowie. Rób regularnie badania. Bo jesteś ważna! I Twoje zdrowie też. Zawsze powtarzam, że lepiej raz zrobić coś za dużo, niż raz za mało. Dbaj o swoje zdrowie.

Poza tym, ucz swoich najbliższych, że Ty też masz potrzeby. Chcesz czasami zamknąć się w pokoju, aby pobyć chwilę sama. Lubisz kupić sobie kolejną szminkę do ust, bo była taka zaje…fajna! Słuchaj muzyki i tańcz. Dosłownie! U mnie najlepiej tańczy się w kuchni. Chociaż jest tam najmniej miejsca. Tańcz z mężem, z córką, z synem! Muzyka wyzwala endorfiny szczęścia! A przecież chcesz być szczęśliwa, prawda? Zastanów się, co sprawia, że czujesz się lepiej i rób tego więcej! Gwarantuję Ci, że Twoją radością zarazisz swoich najbliższych. W grupie siła, więc radość będzie spotęgowana!

 

chcę być szczęśliwa

 

Myśląc, albo mówiąc do siebie źle, ranisz swoją duszę. Czy użyłabyś takich samych słów do Twojej córki, albo syna? Jeśli nie, to dlaczego krzywdzisz siebie? Przecież jesteś wszystkim, co masz. Jesteś kobietą, z której przykład biorą Twoje dzieci. Swoim zachowaniem przekazujesz wartość o samej sobie. Przekazujesz sposób postrzegania, zachowania swoim dzieciom. Warto więc trochę się postarać i nauczyć swoje dzieci, że jako dorośli ludzie mają dbać o swoje dobre samopoczucie, że ich potrzeby są ważne. Żeby nie odkładać siebie na potem, jak starej kołdry.

 

Jedno, co pewne to dziś. A jutro…? Jutro może nie nadejść.

 

 

Ale się rozpisałam. Cóż…. Taka wena mnie dziś nawiedziła. Prawda jest taka, że lubię to, co robię. I sprawia mi to ogromną przyjemność. Nie powiem…. Przy okazji zjadłam cała tabliczkę czekolady! OMG! I znowu kaloria pójdzie w boczki.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

shares