ile waży złość
NIE ODKŁADAJ SIEBIE NA PÓŹNIEJ

Ile waży złość? Zawsze zbyt wiele

Ile waży złość? Tonę niepotrzebnych emocji i myśli. Czy warto ją nosić w sercu? Nie warto. Czy złość daje pozytywne uczucia? Nie daje. Więc, po co ją pielęgnować i tracić na nią czas?

Ile razy byłaś zła na coś, na kogoś, na siebie? Na pewno wiele razy. A za każdym razem potem, kiedy emocje już minęły, miałaś wrażenie bezsensownej straty czasu. Myślisz, przecież mam prawo być zła i okazywać swoje uczucia. Masz prawo. Ale co tak naprawdę dała Ci ta złość?

Co daje złość?

Złość, to wzburzone uczucia. Pielęgnując je, tak naprawdę robisz sobie krzywdę. Dlaczego? Wciąż wracasz do sytuacji, przez którą ta złość powstała. Wciąż ożywiasz uczucia, które dawno już powinny zostać za Tobą. A ty jednak stoisz na straży swoich emocji i dajesz sobie samej prawo do zadawania cierpienia swojemu sercu. Halo! Czy tak właśnie chcesz? Rozgrzebując wciąż sprawy, powracając do żalu, nie możesz o nich zapomnieć. A skoro nie możesz o nich zapomnieć, cierpisz kolejny raz. I kolejny. I znowu kolejny raz… Cierpisz wiele razy bardziej, niż w danej sytuacji. Powiedz Kochana, ile razy można zadawać sobie samej ból?

ile waży złość

Ile waży Twoja złość

Przyjrzyjmy się zatem jakie korzyści masz pogrążając się w swojej złości.

  • Nieprzespane noce
  • Podkrążone od płaczu oczy
  • Smutek przez cały dzień
  • Stres
  • Obwinianie siebie albo innych osób
  • Objadanie słodyczami
  • Wzburzone uczucia
  • Odreagowywanie na innych ludziach swojego złego humoru
  • Bierzesz się za porządki w szafie

Co nam się tutaj uzbierało? Oprócz porządku w szafie nie zauważyłam nic, co byłoby korzystne dla Ciebie. Co dałoby Ci odprężenie i spokój? Dodałabyś jeszcze coś do tej listy? Może już czas zakopać ten topór wojenny?

Więc ile waży dziś Twój gniew? Zbyt wiele, aby nosić go w sercu.

Zakop ten topór

Myślisz sobie, że łatwo mi napisać, ale to nie jest takie proste. Masz rację. Nie jest. Z doświadczenia wiem, że pielęgnowanie złości, zabiera spokój, sen i nie daje nic, nad czym warto byłoby się zatrzymać.  Kiedy zdasz sobie z tego sprawę, przyznasz mi rację. A kiedy to nastąpi, czas na kolejny krok, czas ten gniew zakopać. Topór wojenny, który sama stworzyłaś dla siebie. I którym za każdym razem odcinasz kawał w swoim sercu. Za każdym razem, kiedy powracasz do swojej złości i ranisz siebie, odcinasz kawał swojej duszy. Wyrzuć gniew ze swojego serca.

Wybaczasz w swoim sercu, zawsze dla siebie

ile waży złość

Jedno rozwiązanie

Oczywiście, każdy z nas ma prawo do różnych uczuć i emocji. W końcu życie, to nasza codzienność, w której nie brakuje różnych sytuacji, na które nie mamy wpływu. Rodzą się wiec różne reakcje i emocje. Zauważaj swoje uczucia, ponieważ są one częścią Ciebie. Jestem zła, ok. Dziś jestem smutna, ok. Jestem szczęśliwa, ok. To życie. Ważne jest, aby nie pielęgnować tej złości, a jedynie ją zaakceptować. Zobaczysz, że akceptacja zawsze daje spokój. Zwróć uwagę również na Twoje przekonania, które mogą wpływać na Twoje podejście. Akceptuj swoje uczucia. Masz do nich prawo. Akceptuj siebie z uczuciami i wybaczaj sobie oraz innym. W końcu robisz to głównie dla siebie.

Jeżeli ten wpis jest dla Ciebie wartościowy, proszę zostaw komentarz i udostępnij go, aby mógł z niego skorzystać ktoś inny. Ktoś, kto może akurat dzisiaj potrzebuje takich słów. Dziękuję 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

shares