co robię

Dlaczego robię to, co robię?

Jakiś czas temu, zanim jeszcze zaczęłam prowadzić bloga i poznałam moją drogę, pracowałam w MLM. Czy żałuję tego czasu? Nie, nie żałuję. Poznałam tam fajnych ludzi, mój rozwój osobisty, który zaczęłam dużo wcześniej bardzo mocno ewaluował w tym czasie. Cieszę się moją droga i wiem, że to nie jest koniec mojej podróży. Jednak dziś wiem, na 100%, co i dlaczego chcę robić.

 

 

Pierwsze kroki

Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku, ale o tym to już chyba wiesz. Moim pierwszym krokiem była książka Agnieszka Maciąg „Pełnia życia”. W tym momencie mojego życia byłam w totalnej rozsypce i nie chciałabym nigdy więcej wracać do tego czasu.

Wszystko krok po kroku zaczęło się zmieniać. Ja zaczęłam się zmieniać. Patrząc dziś z perspektywy czasu, to była kropla w morzu moich zmian. No, ale przecież trzeba od czegoś zacząć i trzeba chcieć. Bo bez Twojego chcę nigdzie nie dojdziesz. Mantry, boskie wibracje, które dzień po dniu oczyszczały mnie z negatywnych emocji. Słowa, które uczyły mnie wdzięczności. Medytacja, która nauczyła mnie spokoju. Dzięki temu wszystkiemu dziś robię to, co robię.

Dzięki Małgosi Mostowskiej zaczęłam ćwiczyć jogę. Cudna dziewczyna o wielkim sercu i pięknej duszy. Jej ciepły głos i każda praktyka jogi dawały mi wiele przyjemności. To u niej usłyszałam, że

 

Wdzięczność, to zawsze dobra droga

 

I tak trwam w tej wdzięczności do dziś. Czuję ją codziennie w sercu.

 

 

co robię

 

Dlaczego MLM

Chciałam pomagać kobietom i dawać im nadzieję, że i one mogą zmienić swoje życie, siebie, jeśli tylko chcą. Sprzedawałam im kapsułki na odchudzanie. Były zadowolone, ale ja czułam w swoim sercu, że to nie jest to. To nie jest moja droga. W końcu, kiedy zaczęłam męczyć się w tym całym biznesie postanowiłam z tym skończyć. Dzięki MLM, poznałam mocno rozwój osobisty, prawo przyciągania i techniczną stronę pracy w sieci. Dużo się nauczyłam i wciąż szukałam, bo nie wiedziałam, czego tak do końca chcę. Miotałam się jak mysz w labiryncie wybierając pomiędzy licznymi kursami on-line czy stacjonarnymi. Czytałam i szłam do przodu. Każdego dnia uczyłam się nowych rzeczy i to dosłownie. Wdzięczność była ze mną cały czas. Podobnie jak medytacja i pozytywne nastawienie, chociaż czasami było mi bardzo ciężko.

 

 

Szukaj mnie

Od dziecka pociągały mnie wróżby, karty ale nigdy nie kształciłam się w tym kierunku. Trafiłam na kurs Reiki, Teath Healin, Anioły, czakry, mantry i… otworzyły mi się oczy! Tak, to zdecydowanie jest moja droga.

 

Jak ja się czuję dziś na swoim miejscu!

 

Niesamowite uczucie. Teraz świadomiej niż kilka lat temu wiem, że moją drogą jest pomoc kobietom. I najważniejsze, że w końcu wiem, w jakiej formie. Zawsze chciałam magii. Dziś chcę żeby każda kobieta, która przyjdzie do mnie poczuła tą magię w sobie, żeby zadbałą o swoją duszę. Bo nie ma nic piękniejszego, jak poczuć swoje serce pełne miłości do świata, ludzi, siebie. Podczas zajęć z jogi, które prowadzę staram się, aby każda kobieta poczuła się wyjątkowo i żeby wyniosła coś więcej niż rozciągnięte ciało.

 

Spokojne serce

 

Wybaczanie i praca z emocjami to często milowy krok w Twoją własną stronę. Jednak każdy wysiłek warto podjąć, jeśli od niego zależy Twoje szczęście. Uwielbiam to, co robię! Kocham moją drogą, w którą mogę zabrać również Ciebie. Kocham każdy dzień.

 

co robię

 

Rozciągnij swoją duszę

I spojrzyj w głąb swojego serca. Tam właśnie schował się Twój strach przed życiem. Nie bój się. Dlaczego robię to, co robię? Bo kiedy będziesz tego potrzebowała, podam Ci swoją dłoń abyś mogła odnaleźć swoją drogę do samej siebie. Raz, dwa, trzy…

 

Jesteś sobą, miłością, mądrością

 

A teraz podziękujmy sobie za czas spędzony razem. Jesteś prawdą. SatNam…

 

Jeżeli się z tym zgadzasz, proszę zostaw komentarz i udostępnij wpis, aby mógł z niego skorzystać ktoś inny. Ktoś, kto może akurat dzisiaj potrzebuje takich słów. Dziękuję ?

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewiń do góry