Oddech budzi do życia…

Oddech jest podstawą życia. Kiedy rodzisz się, wdech jest pierwszą życiową czynnością podjętą przez Twoje ciało. Kiedy umierasz, wydech jest ostatnim tchnieniem. Oddech, wykorzystany odpowiednio, pomaga Ci się uspokoić. Niestety nie przywiązujesz uwagi do tej cennej, codziennej czynności.

Ile razy w ciągu dnia zastanowiłaś się nad tym, jak oddychasz? Zaryzykuję stwierdzenie, że ani razu. Nie martw się jednak, nie Ty jedna i nie ostatnia.

Nie będę tutaj podawała Ci różnych metod oddechowych. Chcę raczej zwrócić Ci uwagę na to, jak cennym kapitałem, jest oddech.

Oddech pomoże Ci się:

  • uspokoić
  • nabrać sił
  • połączyć ze swoim sercem, ze sobą
  • oczyścić
  • wyrzucić gniew

oddech

Już jeden świadomy oddech jest medytacją

Zwróć uwagę na swój oddech, kiedy jesteś spokojna. Oddech jest miarowy, długi i głęboki. Kiedy podczas medytacji, zagłębiasz się w swoim sercu, oddech jest jeszcze bardziej spokojny i jeszcze bardziej głęboki.  Jak się wtedy czujesz? Jak czuje się Twoje ciało? Zrelaksowane i lekkie. Czujesz połączenie ze sobą, harmonię, czujesz się bezpiecznie.

Zapewne zdarzyło Ci się odetchnąć głęboko.  Czułaś zaraz po tym ulgę? Czułaś się jakbyś zrzuciła z siebie stres i balast z pleców? Właśnie, a był to tylko jeden oddech.

A co się dzieje, kiedy jesteś zła, gniew krzyczy z twojego gardła, kiedy czujesz strach? Oddech jest płytki, szybki, nie jesteś w stanie myśleć racjonalnie. Właśnie wtedy powinnaś zacząć starać się oddychać głębiej, spokojniej, aby zmylić Twój mózg i wprowadzić go na łagodne tory twoich emocji.

Właśnie w stanie gniewu i złości, dobrze jest zacząć oddychać spokojnie. Gwarantuję Ci, że najpierw będzie to oddech wymuszony, ale później stanie się naturalnie spokojny. Co za tym idzie, Ty się uspokoisz. Właśnie w taki sposób oddechu można „oszukać” Twój mózg, albo raczej zmylić go dla Twojego spokoju.

Polecam Ci medytacje zwłaszcza, jeśli jesteś w osobą zestresowaną albo żyjesz w ciągłym biegu i nie masz czasu pomyśleć o sobie. Na Instagramie prowadzę bezpłatne medytacje – zapraszam! Dlaczego medytacje? Ponieważ, kiedy jesteś spokojna, myślisz inaczej. Dostrzegasz więcej możliwości, problemy nie wydają się takie straszne i do życia podchodzisz z większą rezerwą.

Odnajdź wewnętrzny spokój. Odychaj…

Kiedyś pisałam o 5 rzeczach, z których trzeba zrezygnować, jeśli chcesz być szczęśliwa. Pisałam też o 5 nawykach, które zmieniły moje życie. Dziś dodam do tego jeszcze sztukę oddechu, która może poprawić nie tylko, jakość Twojego snu, ale sprawi, że będzie żyło Ci się szczęśliwiej, lżej.

Zamknij więc oczy i zacznij świadomie oddychać. Nie spiesz się, nie pędź, bądź przez chwilę zupełnie ze sobą. Nie musisz siedzieć długo w medytacji, każda chwila, nawet krótka może być medytacją, jeśli jej na to pozwolisz.

Jeżeli ten wpis jest dla Ciebie wartościowy, proszę zostaw komentarz i udostępnij go, aby mógł z niego skorzystać ktoś inny. Ktoś, kto może akurat dzisiaj potrzebuje takich słów. Dziękuję ?

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewiń do góry