Źródło strachu i innych emocji

O źródłach strachu i o tym, skąd się biorą będzie ten wpis.

Dlaczego boimy się różnych rzeczy jakby od zawsze? I możesz czasami mieć wrażenie, że z danym lękiem, czy emocją przyszłaś a świat. Że jest z Tobą, od kiedy pamiętasz.

Na początku podzielmy źródła strachu. Właściwie można te źródła połączyć również z wszelkimi emocjami, jakie masz w sobie. Jakie więc są źródła strachu i emocji?

  • Emocjonalne
  • Genetyczne
  • Duszy
  • Historyczne

 

Ale, że co? O co chodzi? Zapytasz

 

 

Źródło emocjonalne

Źródło strach emocjonalne, to takie, które narzucamy sobie sami w wyniku różnych naszych przeżyć, usłyszanych słów, w wyniku spotkanych ludzi, którzy nas skrzywdzili. Są to emocje, z jakimi zetknęliśmy się w naszym życiu. Czyli możemy tutaj podciągnąć Twoje relacje w rodzinie, w szkole, w pracy, doświadczenia życiowe, związek itp. Masz na nie wpływ i wyniku różnych stanów emocjonalnych przyjmujesz je do siebie – świadomie lub nie. To Twoja przeszłość i teraźniejszość.

 

Źródło genetyczne

To emocje i stany przekazywane z pokolenia na pokolenie od Twoich rodziców, dziadków i pozostałych krewnych. To Twój ród i związane z nim traumy, blokady oraz przekonania. Na to źródło nie do końca masz wpływ, ponieważ dostajesz je poniekąd w spadku. Podobnie jak Twoja mama, babcia czy tata. To uczucia i przeżycia Twojej mamy z jej życia.

Tutaj kryją się różne przekonania i blokady związane m.in. z kobiecością, energią kobiet oraz bezpłodnością.

 

Źródło duszy

Dusza przychodzi na Ziemię w celu przepracowania, nauczenia się różnych uczuć i doświadczeń. Dusza doskonale wie, co ją czeka w danym życiu. Wybiera ciało, doświadczenia, czas, miejsce urodzenia itp. Inne dusze pomagają jej w tej podróży, aby mogła zrealizować swój plan wzrastania.

Dusza pojawia się w różnych życiach, ciałach, wcieleniach i doświadczeniach. Czasami jej przeżycia na Ziemi są dla niej na tyle bolesne, że zapadają jej w pamięć, a to sprawia, że przenosi np. swój strach na osobę w kolejnym jej życiu.

Każde kolejne życie Twojej duszy może – choć nie musi, wnosić swój bagaż odczuć w Twoim życiu. Często spotykam się z tym podczas sesji indywidualnych, na których m.in. uwalniam tego typu historie. A wierz mi, historie bywają bardzo różne. Jeśli są to bardzo przykre obrazki, jakie przychodzą do mnie podczas sesji, nie dzielę się nimi z Tobą. Wierz mi, czasami lepiej nie wiedzieć, czego doświadczyła Twoja dusza. Natomiast, jeśli czuję, że może to pomóc w Twoim procesie, dzielę się tym z Tobą.

 

Źródło historyczne

To jest Twoje miejsce na Ziemi, gdzie mieszkasz, naród i pochodzenie. Przekonania i strach narodu, w którym żyjesz. Państwa, w którym mieszkasz.  Jesteśmy Polakami, więc czas wojny, stanu wojennego i innych przykrych doświadczeń naszego narodu również mamy zapisane w sobie bardziej lub mniej.

 

 

Źródło strachu

Najważniejsze jest dotrzeć do źródła strachu lub innej emocji, aby ją uwolnić. Tylko w ten sposób możesz poczuć się lepiej i odzyskać spokój oraz często, zdrowie. Nie zawsze jest to proste dla Ciebie, ponieważ bywa, że Twoja podświadomość wypiera to źródło. Nie chce pamiętać lub źródło tkwi w dalekiej przeszłości, więc nie masz możliwości, aby je odkryć.

Najważniejsze, że czasy, w jakich żyjemy dają nam wiele możliwości, aby wybierać, decydować, uwalniać i uzdrawiać swoje emocje, ród czy duszę.

Kiedy mamy świadomość skąd to wszystko i jak możemy sobie pomóc, łatwiej jest zaakceptować emocje, jakie upominaja się o uwagę. 

 

Pamiętaj, że nigdy nie jest za późno, aby uzdrawiać swoje życie. Decydując się na ten proces dziś, Twoje jutro może być zupełnie inną historią

2 thoughts on “Źródło strachu i innych emocji”

  1. „Źródło emocjonalne”
    Kiedyś nazwałam ten stan emocjonalny – teleturniej „Skojarzenia”.
    Skojarzenia danej sytuacji. Przedmiot, który przywołał wspomnienie. Słowa wypowiedziane kiedyś, w tamten sposób itp.
    Emocje tak silne, że oddech skracał się do minimum, serce chciało wyskoczyć.
    Czasami łzy i żal. I rozrywający ból spowodowany pytaniami – dlaczego nie dostrzegałam? Dlaczego wierzyłam? Dlaczego ufałam?
    Dzięki Agnieszce i podobnym profilom… Dzięki zgłębianiu i szukaniu odpowiedzi na wszystkie typu pytania – dlaczego? – wiem, że to nie ja.
    To nie ja jestem winna. I nie warto deliberować z przeszłością! Była. Nie wróci. Nie przeżyję jej jeszcze raz. Mądrzej.
    Ale też nikt mi nie odbierze tej mądrości. Ta mądrość pozostanie we mnie i tylko ode mnie zależy, jak będę z niej korzystać.
    Aga, THX❣❣❣

    „Źródło genetyczne”
    Nic nie napiszę. Nie mam komentarza.
    Wiem tylko jedno…, ale o tym za moment.

    Po ca 30 latach otwieram „list priorytetowy” zaadresowany do mnie.
    Na oddartym świstku papieru napisane dwa zdania i podpis… „Mama”.
    Serce nie pęka. Oddech nie przyspiesza.
    Pojawia się pytanie…, na krótko. Przypomniała sobie, że wydała na świat dwoje dzieci? Czy o wnukach pamięta? …, że dwóch. Nie jeden.

    Postanowiłam, kiedyś, że będę pamiętać tylko o jednym – nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe – i zrobię wszystko, by nie być taką matką dla mojego dziecka.
    PS Chyba mi się udało. 💕

    „Źródło duszy”
    Uwielbiam dociekać prawdy. Wiem też, że czasami lepiej nie wiedzieć i nie znać złej prawdy.
    To również jedynie przeszłość, a czy może coś zmienić w teraźniejszości? W przyszłości?

    „Źródło historyczne”
    „… przykrych doświadczeń naszego narodu również mamy zapisane w sobie bardziej lub mniej.”
    Totalnemu spłyceniu uległa nasza walka o wolność. Każdą wolność.
    Wiele narodów, my także zostaliśmy totalnie zmanipulowani i podzieleni w wielu aspektach życia. Smutna rzeczywistość nas otacza. Przykre.

    „Źródło strachu”
    Strach. Lęk. Panika. Te emocje znam, aż nadto dobrze.
    Jeszcze się uczę, jednak wiem, że warto je przepracować. Zazwyczaj udaje się je oddalić, czasem nawet znikają.

    Aga, zdecydowanie lepiej późno, niż później.
    Agnieszko DZIĘKUJĘ, że Jesteś❣❣❣

    1. Agnieszka Zagor

      Tak Michalina, zdecydownie lepiej późno niż później. Jest jeszcze sporo czasu, aby znaleźć drogę powrotną do siebie. Trzymam za Ciebie kciuki. Dasz radę.
      Niech sie dzieje pięknie ❤️
      Pozdrawiam ciepło
      Agnieszka😊

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry